Klasztor we Lwowie

W naszym klasztorze mieszka teraz znacznie mniej ludzi niż w pierwszych miesiącach wojny. Niektórym udało się wrócić do swoich domów na terenach wyzwolonych przez ukraińską armię, innym zaś znalazło mieszkanie i pracę na naszym terenie. Obecnie jest z nami kilkanaście rodzin, w tym osoby starsze i chore. Niektóre z tych rodzin nie mają już domów, do których mogłyby wrócić.

Naszym dzieciom i młodzieży udało się umożliwić edukację, choć jeszcze w warunkach wojennych. Uczą się w pobliskiej szkole podstawowej lub w samym Lwowie. Uczęszczają również na regularne zajęcia psychologiczno-rozwojowe. W jednej z sal klasztornych stworzyliśmy świetlicę dla najmłodszych, w której organizujemy dla nich zabawy. Niezmiennie jednak najbardziej ulubionym sposobem spędzania czasu przez dzieci, po szkole, pozostaje bieganie po klasztornych korytarzach i jazda na rowerach. Niektórzy młodzi ludzie uczestniczą w katechizacji i przygotowują się do przyjęcia sakramentów.

Obecnie podejmujemy wiele wysiłku, aby przygotować się do przetrwania zimy. Instalujemy alternatywny system ogrzewania klasztoru na wypadek, gdybyśmy nie mogli użyć podstawowego. Nasz klasztor zorganizował również punkt pomocy humanitarnej we współpracy z Caritas. Raz w tygodniu rozdajemy potrzebne artykuły potrzebującym, samotnym matkom czy osobom niepełnosprawnym.

W ostatnich tygodniach byliśmy ofiarami rosyjskich ataków rakietowych na obiekty infrastruktury krytycznej niecały kilometr od budynku klasztoru. Pomimo uszkodzenia sieci elektrycznej, mamy prąd, chociaż obecnie jest on wyłączany na kilka godzin w trybie awaryjnym na Ukrainie. Siostry w klasztorze w Żytomierzu doświadczają większych trudności z dostawą prądu i są narażone na ataki rosyjskich dronów.

Dziękuję za waszą hojność. Prosimy o modlitwę i zapewniamy o naszych modlitwach.

 W Chrystusie

 Bracia i Siostry ze Lwowa

18 maja 2022 r. arcybiskup Paul Richard Gallagher sekretarz ds. relacji z państwami Stolicy Apostolskiej złożył wizytę roboczą w Ukrainie. Szef dyplomacji watykańskiej po raz pierwszy przybył do Lwowa, gdzie spotkał się z władzami duchownymi, a także odwiedził dwa ośrodki dla przesiedleńców wewnętrznych. Jednym z nich był klasztor św. Józefa w Sołonce.

Pełna relacja z tego wydarzenia: https://credo.pro/pl/2022/05/319937.

Drodzy Przyjaciele,

Od początku wojny sytuacja w obu naszych benedyktyńskich wspólnotach na Ukrainie uległa tragicznej zmianie.

Siostry dzielnie przebywały w Żytomierzu do soboty (5 marca). Piątek (4 marca) był dla nich trudny i przełomowy. Po kilku nocach z ograniczoną ilością snu i ciągłymi ewakuacjami do schronu przeciw bombowego, starsze Siostry znacznie osłabły i nie miały już siły fizycznej do ciągłych ewakuacji. W nocy z piątku na sobotę Rosjanie zbombardowali szkołę w pobliżu klasztoru. To spowodowało, że siostry postanowiły przenieść się do Lwowa. Po kilkunastu godzinach jazdy bezpiecznie dotarły do klasztoru w Lwowie.

W Lwowie jest 3 braci i 18 sióstr. Każdego dnia ciężko pracują, przyjmując ponad 100 uchodźców ze wschodniej części Ukrainy. Najczęściej ludzie zostają na noc i jadą dalej do Polski.  Bracia i siostry dają im jedzenie i zapewniają podstawową opiekę. Ich zmęczenie rośnie z każdym dniem. Nie wiem, jak długo będą w stanie to robić, ale jak dotąd są bardzo dzielni.

Tu, w Polsce, jesteśmy w stałym kontakcie z klasztorem w Lwowie. Organizujemy pomoc zarówno finansową, jak i materialną. Pomagamy też w znalezieniu miejsc dla uchodźców z Ukrainy, zwłaszcza tych, którzy przechodzą przez klasztor w Lwowie.

Jesteśmy bardzo wdzięczni za Waszą modlitwę, pamięć i wsparcie.

Wszyscy mamy nadzieję, że horror wojny wkrótce się skończy.

Drodzy Przyjaciele,

Z całego serca dziękujemy za Wasze wsparcie zarówno dla naszych braci i sióstr we Lwowie i Żytomierzu, jak i dla całego narodu ukraińskiego.

Dziękujemy za wasze modlitwy, słowa solidarności i wsparcie finansowe.

Jesteśmy z braćmi i siostrami w stałym kontakcie.  Zarówno we Lwowie jak i Żytomierzu przychodzi sporo osób prosząc o pomoc. Pomagamy na bieżąco. Wszyscy w obydwu wspólnotach czują się dobrze i nie słabną na duchu.

Część z zebranych funduszy przeznaczyliśmy tez na pomoc w wymiarze Archidiecezji Lwowskiej.

Wszyscy jesteśmy poruszeni tym, co dzieje się w Ukrainie, ale także wielką otwartością, życzliwością, pomocą i zaangażowaniem wielu osób z Polski i innych części świata. Nasza wdzięczność jest ogromna!

Nie ustawajmy w modlitwie.

Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał i uwolnił od wszelkiej trwogi (PS 34,5)

 

Bracia z Polski zdecydowali się zostać w Ukrainie. Do wspólnoty sióstr dołączyły trzy kolejne siostry z Żytomierza. Wszyscy są cali i zdrowi i trzymają się dzielnie.

Od początku wojny modlą się dodatkowo na modlitwie Adoracji w ciszy od 12:30 do 17:30.

Poza tym wspólnota obecnie przyjmuje uchodźców ze wschodnich terenów Ukrainy na krótkoterminowy pobyt, w drodze do granicy z Polską.

Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie. Organizujemy dla nich pomoc finansową, a w razie konieczności także żywnościową.

Polecamy ich waszej modlitwie.

Jeśli w duchu solidarności możecie im pomóc, prosimy wsparcie na konto:

Opactwo Benedyktynów

Mickiewicza 6

64-010 Lubiń

Nr konta Bankowego

54 1600 1462 1842 0189 1000 0003

Dla przelewów z zagranicy:

IBAN: PL54 1600 1462 1842 0189 1000 0003

BIC: PPABPLPK

Tytułem: Fundacja Lwów – wsparcie na  życie i przyjmowanie uchodźców

WESPRZYJ NAS


Z reguły św. Benedykta

Przydzieli się im mnicha starszego, takiego, który umie pozyskiwać dusze, by ich bardzo uważnie obserwował. Trzeba badać troskliwie, czy nowicjusz prawdziwie szuka Boga, czy jest gorliwy w Służbie Bożej, w posłuszeństwie, w znoszeniu upokorzeń. Należy mu z góry przedstawić wszystko, co jest ciężkie i trudne na drodze do Boga. Jeśli obieca wytrwać w stałości, po upływie dwóch miesięcy zostanie mu odczytana ta Reguła od początku do końca. I wówczas powiedzą mu: Oto prawo, pod którym chcesz służyć. Jeśli możesz je zachować, wstąp; jeśli zaś nie możesz, odejdź wolny. Jeśli nadal nie zmieni zdania, należy go zaprowadzić z powrotem do wspomnianej wyżej celi nowicjuszy i ponownie doświadczać na wszelkie sposoby jego cierpliwość.

 
PLAN DNIA
Dzień powszedni
6:00
Jutrznia
6:30
Medytacja, rozmyślanie
7:15
Msza święta
8:00
Śniadanie
9:00
Praca
12:15
Modlitwa południowa
12:30
Obiad
14:00
Praca
17:00
Nieszpory (sobota 15:00)
18:00
Kolacja
20:00
Kompleta
Niedziela
6:00
Jutrznia
6:30
Medytacja, rozmyślanie
8:00
Śniadanie
11:30
Msza Święta
13:00
Modlitwa południowa
13:15
Obiad
17:30
Nieszpory
20:00
Kompleta i Godzina czytań
MSZE ŚWIĘTE W OPACTWIE
Niedziela i uroczystości
7:30
 
9:30
 
11:30
Konwentualna
19:00
 

 

Poniedziałek - sobota
7:15
Konwentualna
18:00
(w poniedziałek w kościele pw. św. Leonarda)

 

W święta zniesione
7:30
Konwentualna
10:00
 
18:00

Polecamy

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
207 0.11013388633728