Św. Scholastyka w Lubiniu i Lwowie

21 lutego 2022

W miesiącu lutym Kościół wspomina w liturgii rodzoną siostrę naszego Zakonodawcy – świętą Scholastykę. Przypisuje się jej utworzenie żeńskiej gałęzi naszego zakonu. Opowiadają o niej Dialogi św. Grzegorza Wielkiego:

„Scholastyka, siostra świętego męża Benedykta, wszechmogącemu Panu poświęcona już od najwcześniejszego dzieciństwa, zwykła raz na rok brata odwiedzać. Mąż Boży schodził do niej i przyjmował ją niezbyt daleko od bramy klasztoru, już na klasztornej ziemi. Pewnego razu przybyła jak zawsze, a czcigodny jej brat zszedł do niej razem ze swoimi uczniami.

Cały dzień spędzili chwaląc Boga i rozmawiając o Jego sprawach, a kiedy zmierzch zapadł, spożyli razem posiłek. Siedzieli jeszcze przy stole i robiło się coraz później, oni zaś ciągle nie mogli skończyć rozmowy o sprawach Bożych. Wówczas mniszka ta, siostra Benedykta, powiedziała do niego: "Proszę cię, nie porzucaj mnie tej nocy! Rozmawiajmy aż do rana o radościach życia wiecznego". "Cóż ty takiego mówisz, siostro?" - odparł Benedykt. - "Nie mogę spędzić nocy poza klasztorem".

A niebo było tak pogodne, że nigdzie nie było widać najmniejszej nawet chmurki. Kiedy jednak Scholastyka usłyszała odmowę brata, złożyła ręce na stole i skłoniła na nie głowę modląc się do Pana wszechmogącego. Skoro głowę uniosła, zerwała się tak wielka burza z piorunami i błyskawicami, lunęła taka ulewa, że ani czcigodny Benedykt, ani towarzyszący mu bracia nie mogli jednym krokiem wyjść na dwór. Mniszka bowiem skłaniając głowę na ręce, wylała potoki łez, które przemieniły pogodę w deszcz ulewny. Wówczas mąż Boży widząc, że nie zdoła powrócić do klasztoru, zmartwiony, zaczął się skarżyć: "Niech ci wybaczy Bóg wszechmogący, siostro, co ty zrobiłaś?" Ona zaś odrzekła: "Prosiłam cię, a nie chciałeś mnie wysłuchać. Poprosiłam Pana mego i wysłuchał mnie. Teraz więc wyjdź, jeśli zdołasz, zostaw mnie i wracaj do klasztoru". On jednak nie mógł wyjść na dwór i choć zostać się nie godził, pozostał wbrew samemu sobie. Tak doszło do tego, że całą noc czuwali wspólnie i rozmawiali o sprawach Bożych znajdując pokrzepienie we wzajemnej wymianie świętych myśli.

A oto trzy dni później, gdy mąż Boży znajdował się w swej celi, podniósł oczy ku niebu i zobaczył, jak dusza jego siostry opuściwszy ciało w postaci gołębicy ulatuje w głębiny niebieskie. Radując się wraz z nią tak wielką jej chwałą, złożył dzięki Bogu, po czym oznajmił braciom o jej śmierci. Posłał ich też zaraz po ciało Scholastyki, by przynieśli je do klasztoru i pochowali w grobowcu, który dla siebie samego przygotował. Podobnie więc jak duchem byli zawsze jednym w Bogu, tak i grób ciał ich nie rozłączył”.

Freski z Opactwa Św. Scholastyki w Subiaco

Spośród wielu obrazów i przedstawień św. Scholastyki, mnisi lubińscy najczęściej przechodzą koło jej wizerunku w ołtarzu w bocznej kaplicy kościoła opackiego. Po prawej stronie od wielkiego obrazu św. Benedykta, znajduje się mniej rzucający się w oczy, dyskretny obraz jego świętej Siostry. Takie też było jej życie, ukryte w cieniu świętego Brata, który utorował drogę nowego dla zakonu, nowego sposobu życia ewangelią. Święta Scholastyka współdzieliła tę drogę żyjąc nieopodal w klasztorze żeńskim, pilnie studiując księgę Reguły, na naszym obrazie  troskliwie wyłożoną na wyróżnionym miejscu.

Tradycja na większości obrazów naszej Świętej, przekazuje jej pastorał, symbol władzy nad współsiostrami w klasztorach benedyktynek, które zawdzięczają Jej swoje istnienie. Na naszym obrazie święta Siostra jakby nie zwracała na pastorał - symbol zaszczytu uwagi. Podobnie na kwiaty - lilie, drugi z atrybutów przyznawany jej w nagrodę za czystość życia. Wzrok świętej Scholastyki utkwiony jest w Trójcy: Ojca i Syna wspólnie trzymających berło i Ducha Św. w postaci gołębicy. Niestety obraz św. Scholastyki jest najsłabiej zachowanym spośród wszystkich z całego kościoła. Jest to spowodowane usytuowaniem. Słońce padając nań często od strony południowej w zależności od pory roku nadaje mu różnego uroku i tajemniczości, zarazem przyspieszając proces niszczenia tego XVIII-wiecznego zabytku.

Również w Klasztorze św. Józefa w Sołonce w kościele jest obecna piękna rzeźba św. Scholastyki. Figura jest jeszcze nieukończona, ponadto brakuje zwieńczenia pastorału. Rzeźba jest ponadnaturalnych rozmiarów, inspirowana sztuką barokową, wykonana w technice narzutowej. Znajduje się przed prezbiterium od strony ambonki, a z drugiej strony odpowiada jej figura jej świętego brata Benedykta. Obie rzeźby mogą symbolizować obie wspólnoty sióstr i braci żyjących na tym miejscu oraz wspólnie poszukujących Boga za radą i przykładem ojca naszego Benedykta i matki naszej Scholastyki.

WESPRZYJ NAS


Z reguły św. Benedykta

Wyrzekać się samego siebie, aby iść za Chrystusem. Ciało poskramiać. Nie szukać przyjemności. Kochać post. Ubogich wspierać. Nagich przyodziewać. Chorych nawiedzać. Zmarłych grzebać. Cierpiącym pomagać. Smutnych pocieszać.

 
PLAN DNIA
Dzień powszedni
6:00
Jutrznia
6:30
Medytacja, rozmyślanie
7:15
Msza święta
8:00
Śniadanie
9:00
Praca
12:15
Modlitwa południowa
12:30
Obiad
14:00
Praca
17:00
Nieszpory (sobota 15:00)
18:00
Kolacja
20:00
Kompleta
Niedziela
6:00
Jutrznia
6:30
Medytacja, rozmyślanie
8:00
Śniadanie
11:30
Msza Święta
13:00
Modlitwa południowa
13:15
Obiad
17:30
Nieszpory
20:00
Kompleta i Godzina czytań
MSZE ŚWIĘTE W OPACTWIE
Niedziela i uroczystości
7:30
 
9:30
 
11:30
Konwentualna
19:00
 

 

Poniedziałek - sobota
7:15
Konwentualna
18:00
(w poniedziałek w kościele pw. św. Leonarda)

 

W święta zniesione
7:30
Konwentualna
10:00
 
18:00

Polecamy

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
206 0.095791101455688